Kalisko-Ostrowski Klub Fajki 2010

Sezonu wystawowego kres

Duża część fajczarzy, z czasem staje się kolekcjonerami. W zależności od naszych upodobań czy zasobności portfela, powstają w domowym zaciszu różne zbiory. Jedni poświęcają czas i zasoby materialne na zdobywanie fajek glinianych, inni porcelanowych, jeszcze inni sepiolitowych lub wrzoścowych. Niektórzy orientują swoje zbiory na określony shape, kraj pochodzenia czy konkretnego wytwórcę. Zbiory te cieszą zazwyczaj jedynie ich posiadaczy.

02_21731075_691798131023175_4779533707550834191_n.jpg

A szkoda, bo zainteresowanie takim przedmiotem jak fajka jest naprawdę spore. Nie piszę tutaj o paleniu tytoniu (choć o to też ludzie pytają), lecz o pięknie przedmiotu jakim jest fajka, o materiałach z jakich jest wytwarzana, czy też o historii palenia i palenia tytoniu. Skąd o tym wiem? Moje zaangażowanie od 2015r. w lokalny ruch kolekcjonerski (Ostrowski Klub Kolekcjonera przy Stowarzyszeniu "Ocalić od zapomnienia"), zaowocowało kilkoma wykładami i wystawami. Jesień 2017 to cztery wystawy w Kaliszu, Ostrowie Wielkopolskim i w Pleszewie. Były to imprezy organizowane z różnym rozmachem, ale wszystkie były skierowane do szerokiego grona odbiorców (mieszkańców miast, w których się odbywały), a nie do wąskiego grona kolekcjonerów.

 

Święto ulicy Niecałej - Kalisz

01_18921824_762394220607178_8039405855167581245_n.jpg

(fot. fb_święto_ulicy_niecałej)

Od kilku lat społeczność związana z ulicą Niecałą w Kaliszu (mieszkańcy, restauratorzy, przedsiębiorcy, ...), organizuje "Święto ulicy Niecałej". Na zaproszenie organizatorów 2 i 3 września br. przybyło na ul. Niecałą wielu wystawców, z których część pokazywała i sprzedawała swoje prace (rękodzielnicy), organizacje, handlarze, handlarze starzyzną, czy też kolekcjonerzy prezentujący swoje zbiory. Skorzystałem z zaproszenia i prezentowałem Kalisko-Ostrowski Klub Fajki 2010.

 01_20170903_122050.jpg

(fot. archiwum M.Maciejewski)

Wspomniałem wcześniej o handlarzach starzyzną. Dobrze, że są tacy ludzie, że możemy u nich czasami nabyć ciekawe przedmioty, szkoda jednak, że nie zawsze dysponują oni wiedzą na temat asortymentu, jaki oferują do sprzedaży. Jeden ze sprzedawców widząc moje zainteresowanie fajkami (posiadał dwie fajki łączone - niestety bez cybuchów: "wyrzuciłem, bo to chyba ktoś z jakiejś gałęzi sobie dorobił"), "spod lady" wyciągnął współczesne kiseru i ściszonym głosem proponował mi kupno "fajki do opium". Zgroza. Do tego nie bardzo chciał przyjąć moje tłumaczenie o pochodzeniu tego typu fajki (bez wnikania w to, kto co w czym pali). No cóż. Może marketing wymaga, by japońskie kiseru było tajemniczą fajką służącą do odbywania zabronionych praktyk).

Niezwykle przyjemnym dla mnie akcentem, były odwiedziny fajowych przyjaciół. Specjalnie w odwiedziny przyjechali z Konina - Iwona i Julek Drabent, z Poznania - Paweł Nowakowski, przyszli też członkowie KOKF2010 - Roman SOLEY Kalinowski i Zbyszek Rejmann. W chłodny dzień rozgrzewało nas (przy stoisku KOKF2010 towarzyszyła mi Iwona - sekretarz i skarbnik KOKF2010, a prywatnie żona piszącego te słowa), ciepło serc naszych Przyjaciół. Wiele osób nigdy nie widziało fajczarza, a cóż dopiero kilku na raz zgromadzonych w jednym miejscu. Nie możemy narzekać na brak zainteresowania. Co prawda miejsca było niewiele i fajowe zbiory można było jedynie zasygnalizować, ale wystarczyły, by zainteresowanym można było opowiedzieć coś o naszym hobby jakim jest fajczarstwo, działalności klubów zrzeszających fajczarzy, o polskim fajkarstwie, czy też o kolekcjonowaniu przedmiotów związanych z fajką.

01_20170903fb-u_ytkownik_Joanna_Lichocka.jpg

(fot. 20170903_fb_u_ytkownik_Joanna_Lichocka)

Spotkaliśmy się jednak z ostracyzmem ze strony mediów lokalnych. Nikt nie podszedł do nas, nie spytał co prezentujemy. Na szczęście nie zawsze się tak dzieje.

 

Ostrowski Dzień Kolekcjonera

Bardziej kameralne było spotkanie, które odbyło się 16 września br. w Ostrowskim Centrum Kultury.

02_1plakat-1-796x563.jpg

Podczas tego spotkania, swoje zbiory prezentowało kilkunastu kolekcjonerów związanych ze Stowarzyszeniem "Ocalić od zapomnienia" z Ostrowa Wielkopolskiego oraz kilku zaprzyjaźnionych kolekcjonerów z Pleszewa. Miejsce spotkania - hol OCK - przy w sumie niewielkiej ilości wystawców, zapewniło kameralny nastrój. Wśród odwiedzających wystawę znaleźli się mieszkańcy Ostrowa, jak również przedstawiciele mediów, którzy rozmawiali ze wszystkimi kolekcjonerami prezentującymi swoje zbiory.

02_20170916_120905.jpg

(fot. archiwum M.Maciejewski)

Tym razem miejsca na zaprezentowanie wybranych elementów zbioru było dużo więcej. Dało to możliwość dużo szerszego przedstawiania naszego hobby. Szczególnie ucieszył mnie fakt, że mogłem zaprezentować głównie "polską fajkę", co od jakiegoś czasu jest w moim szczególnym zainteresowaniu.

02_21753132_TubaOstrowa.jpg

(fot. TubaOstrowa)

Jak każdy kolekcjoner, zdaję sobie sprawę z pewnych braków w swoich zbiorach, ale staram się w miarę możliwości poszerzać zbiór, jak i wiedzę na interesujący mnie temat. Zauważyłem, że ludzie odwiedzający wystawy, chętnie słuchają nie tylko anegdot dotyczących początków palenia tytoniu, czy informacji o historii palenia w ogóle, ale również wszystkiego co związane z historią polskiego fajkarstwa.

 

9. Kaliskie Dni Modelarza i Pasjonata

Dwudniowa impreza modelarsko-kolekcjnerska, odbywająca się w kaliskiej hali Arena.

03_1_21558871_1668511283173340_6321881565227812794_n.jpg

Początkowo była to impreza skierowana do modelarzy, a z czasem formuła spotkań została poszerzona o kolekcjonerów i innych pasjonatów. Dlatego na tej dużej imprezie (w tym roku było około 80 wystawców) obok modelarzy wystawiających modele kartonowe czy plastykowe, dioramy, makiety kolejowy, pokazywali swoje zbiory kolekcjonerzy czy pasjonaci gier (planszowych, rpg, itp.). Była więc to doskonała okazja do pokazania mieszkańcom Kalisza, że wśród nich żyją fajczarze. Oprócz fajek, precjozów fajczarskich, znaczków pocztowych i pieniędzy z fajką, na stole leżały ulotki o Kalisko-Ostrowskim Klubie Fajki 2010.

03_3_goska_1.jpg

(fot. M.Walczak)

Podczas imprezy miałem okazję poznać Pana Tadeusza Paczesnego, który odwiedził kaliską Arenę. Był szczerze zdziwiony, że fajka przez niego wykonana, jeszcze tego samego dnia ma trafić w moje ręce - co stało się około 2 godziny po spotkaniu z Panem Tadeuszem. Między innymi właśnie fajka sygnowana TIPO poszerzyła mój zbiór fajki polskiej, dzięki Markowi Oszupowi - członkowi PC Warszawa. Nie mogłem uczestniczyć w świętowaniu 40.lecia KKF Poznań i fajeczkę (a w zasadzie fajki - gdyż dotarły do mnie również fajki Mirona Chudio oraz M.R.B.) przywiózł mi w niedzielę Sławek Mielcarek - członek KOKF2010.

03_4_20170925_094141.jpg

(fot. archiwum M.Maciejewski)

Zainteresowanie zwiedzających było na tyle duże, że w drugim dniu imprezy trudno mi już było wydobyć z gardła głos. Ponieważ impreza odbywała się w Kaliszu, a prezentowałem tam między innymi , Wydaję się, że niektórzy zwiedzający byli szczególnie "połechtani" tym faktem, że w zbiorze znalazły się przedmioty związane bezpośrednio z Kaliszem (fajka i ubijacze wykonane przez Romana SOLEY-a Kalinowskiego oraz ubijacz z V Mistrzostw Polski w Wolnym Paleniu Fajki, które odbyły się w Kaliszu 16 października 1982r.). Mogłem zauważyć, że osoby, które oglądały fajki, zadawały zdawkowe pytania i miały już wyraźnie chęć zwiedzać kolejne, były wyraźnie zainteresowane, gdy wspominałem o wcześniej wymienionych przedmiotach i rozmowa przedłużała się nawet do kilkunastu, kilkudziesięciu minut. Dzień po imprezie dowiedziałem się, że na antenie Radio Centrum w relacji z imprezy znalazła się również moja wypowiedź, dotycząca kolekcjonowania fajek.

03_2_kalisz_naszemiasto_pl.jpg

(fot. kalisz_naszemiasto_pl)

Imprezie towarzyszyły pokazy sprzętu wojskowego (jednostki wojskowe z Łasku i Jarocina) oraz ratownictwa - rozcinanie pojazdu - Państwowa Straż Pożarna.

 

IV Pleszewskie Spotkania Kolekcjonerskie

04_1_21617930_705314979672122_8692163663465508459_n.jpg

Wystawa w Pleszewie zgromadziła ponad 80 wystawców, głównie kolekcjonerów. Zaprezentowany na wystawie zbiór fajek, został poszerzony w stosunku do wystawy sprzed miesiąca o kolejne fajki polskich producentów. Zbiór fajek polskich powoli rośnie, co bardzo mnie cieszy.

04_20171022_103921.jpg

(fot. archiwum M.Maciejewski)

Zainteresowanie fajkami było całkiem spore, co potwierdzić może towarzysząca mi podczas tego spotkania moja osobista małżonka. Szczególnie często przy fajowym stoisku zatrzymują się dzieci, targając rodziców za rękawy, spodnie, itp. Od pokazania fajki służącej do puszczania baniek mydlanych zaczyna się zazwyczaj dłuższa rozmowa. Poza dziećmi szczególną ciekawością i dociekliwością cechują się panie.

04_pleszew_naszemiasto_pl.jpg

(fot. pleszew_naszemiasto_pl)

Podczas wystaw w Kaliszu i Pleszewie podpierałem się zdjęciami i prezentacjami multimedialnymi, co niewątpliwie urozmaiciło zainteresowanym przekazywane przeze mnie informacje. W Pleszewie miałem okazję odbyć dwie rozmowy ze starszymi panami, którzy od lat palą fajkę. Szkoda, że palili przez lata sami, że nie mieli okazji poszerzać swojej wiedzy. Dzisiaj są święcie przekonani o swoich racjach, które nie przystają do rzeczywistości. Pierwszy z panów przekonywał mnie, że bruyerki to niemieckie fajki i pokazywanie fajek polskich producentów, z wytłoczonym napisem bruyere, nie zmieniło zdania starszego pana. Drugi z panów najpierw pokazując na prezentowane ubijacze zapytał co to za przedmioty, a później próbował mnie przekonać, że to już dawno się czegoś takiego nie używa i teraz stosuje się ubijacze metalowe: "... to się nazywa postęp proszę pana ...". No cóż, moim zdaniem skoro palę, powinienem to robić z jakąś świadomością, obejmującą poza sprawami medycznymi, również takie aspekty jak historia fajki - we wszelkich jej odsłonach - historia palenia, palenia tytoniu, historia fajki, historia polskiej fajki, choćby pobieżna wiedza z zakresu materiałów stosowanych do produkcji fajek i akcesoriów, itd., itp.

Wciąż mam nadzieję, że z czasem mój udział w tego typu imprezach zaprocentuje pozyskaniem nowych członków Klubu. Poza tym, jestem coraz bardziej zmotywowany do dalszego poszukiwania fajek polskich producentów, jak i zdobywania wiedzy związanej z polską fajką. Liczę tutaj na wsparcie ze strony kolegów, dla których stare polskie fajki nie stanowią ważnego elementu ich zbioru, a mogą poszerzyć mój zbiór, wzbogacić go, zwiększyć jego wartość merytoryczną.